Taka zajawka, drapnięcie po powierzchni tematu: Sens życia (wiki). Cytuję:
Współczesne koncepcje sensu życia:
Niezależnie od wyznawanych wartości sens życia rozumiemy głównie jako relację do:
- Dążenia do pełnienia albo rezygnacji z różnych funkcji i ról w życiu rodzinnym i społecznym,
- Ostatecznego celu istnienia człowieka jako osoby i sposobów dojścia do niego zgodnie z własnymi przekonaniami,
- Sensu podejmowania lub unikania: cierpień, niedogodności, trudności i wyrzeczeń (epikureizm),
- Sensu czerpania satysfakcji i przyjemności (hedonizm).
Ontologia: dział filozofii dotyczący bytu; zajmuje się strukturą rzeczywistości oraz pojęciami istoty, istnienia, jego sposobów, przedmiotu i jego własności, przyczynowości, czasu, przestrzeni oraz możliwości i konieczności; (...) Ontologię czasem utożsamia się z metafizyką, jednak niektórzy rozdzielają te dyscypliny;
Paul Gauguin: Skąd przyszliśmy? Kim jesteśmy? Dokąd idziemy? (Wiki)
Ja chcę zwrócić uwagę na pojęcia celu ostatecznego, celów cząstkowych, drogi, dróg, sensu jako całości i jako części.
W cywilizacji zachodniej pojęcie celu i celów jest wartością nadrzędną, niemal religijną, a nawet same religie mają swoje cele (zbawienie, nirwana itd). Uczymy się realizować cele od najmłodszych do najstarszych lat, poprzez edukację, pracę, biznes, związki, odgrywanie ról społecznych, osiągnięcie sukcesu, bogactwa, szczęścia itd. Do tego dochodzi wszechobecna rywalizacja. Nie potrafimy funkcjonować bez żadnych postawionych celów, zarówno krótko, jak i długoterminowych. Przeskakujemy od celu do celu sekwencyjnie, realizujemy wiele celów równolegle, wypełniamy próżnię działaniem. Odnoszę wrażenie, że gdy zabraknie celów (obojętnie, czy zostaną zrealizowane czy nie), tracimy poczucie sensu, a gdy brakuje sensu, to nie mamy ochoty stawiać celów (podaję właśnie przepis na depresję 😆).
W cywilizacjach wschodu nieco więcej uwagi kładzie się na sam proces drogi do osiągania celów. Czy sama droga jest wartością samą w sobie i można zapomnieć o celu? Może tak, może nie, na pewno warto się zatrzymać i przesunąć część energii z celu na drogę. Pozwala to na chwilowe wypadnięcie z zaklętego koła celów, umożliwia też doświadczenie stanu "Tu i Teraz". Przeszłość i przyszłość to iluzja umysłu: wszystko dzieje się w teraźniejszości!
![]() |
![]() |
Pojawia się dylemat wyboru drogi, decyzji, kryteriów, wzorców, ideałów, autorytetów, etyki, moralności, wartości, za którymi warto podążać: co tu jest najważniejsze? Na czym się warto skupić, a co pominąć? Skąd czerpać, gdzie znaleźć źródło? Co jest "dobre", a co "złe" (artykuł: Dobro - zło, Życie), czy wybierać egoistycznie czy altruistycznie? Podejmować czy unikać trudności i bólu i dążyć do czystej przyjemności (artykuł: Przyjemność, ból, korzyść)? A może dualizm nie istnieje i wszystko jest sobie równe (Niedualizm - Nondualism)?
![]() |
![]() |
Jaki jest Sens Życia: to jest chyba najważniejsze pytanie, od którego zacząłem swoją magiczną podróż 😃. "⏪Dlaczego" i "po co⏩"? Czy sensem życia jest zaspokajanie instynktów i potrzeb? Cóż, Celem Ostatecznym naszego (obecnego, ziemskiego, biologicznego) życia jest śmierć. I kropka! Dziękuję, rozwiązałem odwieczny problem ludzkości, odkrycie na miarę Nagrody Nobla 😆. A tak na serio, to taka odpowiedź nam (ludziom) nie wystarcza. Nie chce się nam wierzyć, że całe nasze życie prowadzi tylko do tego jednego celu (końca), szukamy czegoś większego, szerszego, ważniejszego.
Nawet sama biologia nam nie wystarcza, czyli rozmnażanie gatunku, przekazanie genów jako cel czy droga. Rozpowszechnianie i przedłużanie Życia na Ziemi czy we Wszechświecie jako Całości? Nadal za mało. Dlatego szukamy dalej, brniemy, stąd bierze się potrzeba duchowości czy religii.
Duchowość prowadzi do pojęcia duszy, czyli czegoś szerszego niż samo ciało, być może nieśmiertelnego. Czy dusza istnieje jednorazowo czy wielorazowo? Czy jest coś takiego jak proces rozwoju duszy poprzez wielokrotny cykl narodzin i śmierci? Inkarnacje mogą być przedstawione linowo, nieliniowo, równolegle bądź nawet kołowo, w zależności od postrzegania zjawiska czasu. Czas może być przecież różny w świecie fizycznym i niefizycznym 😱.
![]() |
![]() |
![]() |
Ale czy idea Świadomości jako Całości, jej zawężenia (wyodrębnienia, indywidualizacji) do postaci duszy i rozwoju poprzez inkarnacje daje jakąś odpowiedź o sensie życia i istnienia?
Rozważania na temat Sensu Istnienia, patrząc z punktu widzenia człowieka, doprowadziły mnie donikąd (i wprost do nihilizmu...). Dopiero zmiana perspektywy na najwyższą możliwą, czyli samego Boga (Źródła), dała mi olśnienie 💡! Na podstawie swoich doświadczeń życiowych oraz informacji z sesji RV doszedłem do wniosku, że dla Źródła nie ma rozróżnienia na "Dobre" czy "Złe" i nie ma też Celu Ostatecznego (ale jestem odważny: znam Boga 😇). Jego Sensem jest Rozwój poprzez drogę Doświadczania, każda cegiełka składowa jest tyle samo warta, a kierunek zmian jest dowolny i dla Źródła wręcz obojętny. Rozwój może być nieskończony, może też być zapętlony jak Wstęga Mobiusa.
Bóg doświadcza poprzez nas, jesteśmy jego receptorami, zmysłami, widzi i odczuwa przez swoje cząstkowe Przejawienia. Nie jest jakoś szczególnie ważne "dobro" czy "szczęście" człowieka, gdyż jest on jak mała kropelka w morzu wszystkich możliwych doświadczeń i wygląda z wysokiej perspektywy jak mrówka w mrowisku czy elektron dla Wszechświata. Więc jaki jest sens życia dla małej i śmiertelnej jednostki? Uniwersalnym kluczem do niego wydaje mi się być Wolna Wola. Od najniższego do najwyższego poziomu istnieje (dość ograniczona warunkami otoczenia) możliwość wyboru własnej drogi postępowania, etyki, własnej moralności. Możemy sami zdecydować, czy idziemy ścieżką miłości czy nienawiści czy jakąkolwiek inną. To jest nasza Lekcja, którą przekazujemy wyżej.
Sensem Istnienia jest Rozwój poprzez Doświadczanie, Cel Ostateczny nie istnieje, najważniejsza jest Droga, a Uniwersalnym Kluczem jest Wolna Wola. |
- Viktor_Frankl: twórca logoterapii (metody psychoterapeutycznej ukierunkowanej na rozważania nad sensem).
- Viktor w swojej terapii zadaje jedno podstawowe pytanie (jest Mocne 💪i czuję je w 1000%!) i na podstawie otrzymanej odpowiedzi prowadzi dalszą dyskusję.
Ale jeśli naprawdę (naprawdę) szukasz ostatecznego wyjaśnienia, spójrz tutaj 😉:
