To była bardzo dziwna sesja RV, bo jej wynik całkowicie odbiega od utartych schematów i poglądów. Jak się po fakcie okazało, badaliśmy sumeryjskich bogów Anunnaki. Tymczasem istoty, które zobaczyliśmy, są kompletnie różne od wizerunków z płaskorzeźb i opisów pismem klinowym na glinianych tabliczkach, chociaż ich wygląd jest bardzo "znajomy" i obecny nawet w popkulturze.
Przedstawiam tu moją relację, ale 2 innych viewerów opisało wprost identyczne cechy jak ja, więc nie był to tylko mój wymysł czy "zejście z celu".
Na koniec artykułu wklejam rysunki z kilku innych podobnie tematycznie sesji, które są mocno spójne z obecną i potwierdzają nową teorię wyglądu, pojawienia się i pochodzenia tych istot.
Pierwszą i ważną informacją, którą odebrałem, jest związek istot z rysunkami naskalnymi kultur pierwotnych:
-
aborygeńskie rysunki naskalne, prymitywne wyobrażenia bogów narysowanych na skale,
-
wrażenie malowideł naskalnych, takich z jaskini w Lascaux we Francji,
-
istoty z gwiazd wg mitologii Dogonów,
-
skojarzenie z Anunnaki z torebkami w dłoni (uff, na szczęście, jest trafienie w cel 😋),
A propos rysunku: po tygodniu coś mi się skojarzyło, że już kiedyś widziałem ten obiekt pomiędzy podmiotami: taki "krzyż" czy urządzenie, być może techniczne. I proszę, znalazłem:
![]() |
![]() |
Wygląd podmiotów jest dość specyficzny:
-
jakieś dziwne te podmioty, długie, wysokie, wydłużone, wiotkie, odgięte, białe,
-
sylwetki niby humanoidalne, ale równie dobrze mogą przypominać głowonogi, jak mątwy czy ośmiornice z długimi mackami,
-
wrażenie miękkości, braku twardej skorupy, pancerza czy kości, amorficzne, zmiennokształtne,
-
wrażenie braku stałej formy, płynności, wiotkości, dopasowania, maskowania: albo cecha fizyczna albo technologia holograficzna,
-
płynne, zmienne, wiotkie, wodne, miękkie, wypełnia zajmowaną przestrzeń, dopasowuje się do powłoki, kombinezonu,
Pojawia się idea "twardego" i bardzo fizycznego hologramu, niesamowitej technologii podróżowania 3D lub przenikania wymiarów, materializacji:
- pusto, tak naprawdę nic nie ma wewnątrz, projekcja, hologram,
-
na wierzchu jest coś innego niż pod spodem,
-
hologram pokazujący na zewnątrz inny wizerunek, dopasowany do poziomu odbiorcy,
-
mam wrażenie, jakby materializowało się w fizyczności znikąd, pojawiało się, gęstniało, dopiero po zgęstnieniu sprawia wrażenie obecnego w 3D,
-
ciekawe, że ta materializacja może być formą podróżowania, przemieszczania się na wielkie odległości w przestrzeni i w czasie, nie potrzeba wtedy metalowych pojazdów kosmicznych,
-
technologia umożliwia pozorne przeniesienie, pojawienie się, doświadczanie w innej rzeczywistości, fale elektromagnetyczne gęstnieją i tworzą hologram 3D, nadawca jest gdzieś indziej,
-
umożliwia interakcje w innym miejscu i czasie, z innymi istotami, na innych planetach,
-
przezroczyste, przelatuję na wylot, przenikam "ciało", wrażenie "skóry" i pustki w środku,
-
widzę strukturę mięśni, układ krwionośny, ale nie jest taki twardy i gęsty, jak nasz, ludzki, jest miękki, mglisty, z dymu,
-
tak jakby lokalne atomy z danego otoczenia, planety, zostały przez pewien czas uporządkowanie, zaprogramowane w struktury, tkanki, by się potem z powrotem rozpaść w chaos, w budulec pierwotny,
-
błona na zewnątrz jak błona komórkowa, w środku płyn, plazma,
-
nadmuchiwany balon, wydłuża się, skraca, wiotki, fruwa na wietrze jak flaga,
-
nadmuchiwana papierowa kukła powiewa na wietrze, miota się na wszystkie strony, powiewa, tańczy, łagodnie, płynne, nieskoordynowane ruchy,
-
mam wrażenie, że mogą pojawić się znikąd, zgęstnieć, zmaterializować się, zasymulować dowolną postać,
-
na zewnątrz będą wyglądać jak każdy na ulicy, ale w środku będzie widać, że ciału brakuje "twardości", może przy dotyku albo jakimś badaniu wewnętrznym,
Ale najbardziej zaskakujący jest wygląd ich głowy i twarzy:
-
wydłużona twarz, szeroka głowa, wąska szczęka, trójkątna lub odwrócona gruszka,
-
standardowe, wąskie, ciemne, czarne oczy bez źrenic, mogą to być szkła, gogle, okulary, wizjery,
-
na twarz patrzę jak na maskę, skojarzenie z maską gazową, ale też jak na obcisły skafander, hełm, drugą skórę,
-
wysokie szaraki z twarzy, zmiennokształtni,
Wynika z tego, że popularny wygląd szaraków jest tylko kombinezonem lub nawet "twardym" hologramem! Ma to jednak duży sens, jeśli odwiedzający nas starożytni astronauci nie pochodzą z Ziemi i muszą się izolować od otoczenia dla własnego bezpieczeństwa i przeżycia.
Podobne istoty już kiedyś mnie "odwiedziły" podczas sesji RV. Doszedłem wtedy do wniosku, że nie spodobał im się temat, którego tajemnice badałem. Na szczęście bardzo łatwo je odpędziłem. Wtedy były to "małe" szaraki, znacznie mniej samodzielne od "wysokich".
Artykuł: Membrana, bariera, zasłona zapomnienia, kapsuła przywracania wspomnień.
Artykuł: Galeria istot pozaziemskich z sesji RV.
Każdy, kto interesuje się starożytnym Sumerem, Sitchinem itp, wie, kim był bóg Enki: teoretycznie jednym z Anunnaki. Badaliśmy już go kilka razy przy różnych okazjach, napiszę niedługo artykuł o miejscu, w którym podejrzewamy, że nadal żyje 🤫. Enki i Anunnaki czasem wyglądają jak ludzie, ale zobacz mój ostatni (i najstarszy w serii) rysunek: od tej sesji RV dzieli go 1,5 roku!
![]() |
![]() |
![]() |
Moja rozmowa (channeling) z Enkim/istotą/istotami podczas sesji "Sumeryjski Enki w czasie obecnym":
|
Ciąg dalszy w artykule: Antarktyda i statek Enkiego.