Mojżesz
Featured

Dziesięć przykazań, teleportacja, materializacja

Tematem tej sesji RV było: "Przekazanie i pierwotna forma dziesięciu przykazań". Uzyskałem "trafienie w cel", czyli podałem nazwę zdarzenia: "AOL: tablice otrzymane przez Mojżesza na górze Synaj", więc jest duża szansa, że to, co opisałem, odzwierciedla prawdziwe zjawisko.

tuba, błyskPrzez całą sesję opisuję coś w rodzaju tuby, pionowego kanału służącego do podróżowania, poruszania się "z góry na dół". Obiekt jest technologiczny, zaprojektowany i kontrolowany przez "inżynierów" czy "projektantów", będących istotami nieludzkimi, natomiast "podróżnikami" czy "turystami" są właśnie ludzie. Wyczuwalna jest różnica i granica pomiędzy dwiema przestrzeniami: zewnętrzną i wewnętrzną: obydwa światy (równoległe?) są dla siebie niekompatybilne, występuje pomiędzy nimi wielka różnica prędkości, może równa prędkości światła czy nawet większa, nadświetlna warp (zobacz: obiekty UFO/UAP). Podmioty w obydwu światach nie mogą się zobaczyć, no chyba że na moment, "błysk". Jest możliwy transfer informacji pomiędzy nimi, ale "głosy w głowie" mogą być interpretowane na różny sposób, np. choroby psychicznej, więc jest potrzebny jakiś namacalny, fizyczny obiekt, żeby ludzie uwierzyli, że ten drugi świat i jego mieszkańcy istnieją naprawdę. I takie właśnie zjawisko miało miejsce na Górze Synaj: obce istoty przekazały obiekt fizyczny ludziom jako dowód. 

Tuba

Technologia użyta do przesyłu obiektu pomiędzy światami jest niezwykła, jak teleportacja czy materializacja: w rezultacie obiekt pojawia się "znikąd". Kojarzy mi się z proszkiem Wibhuti wytwarzanym przez świętych mistrzów, jak np. Sai Baba. Nie jest jednak ograniczona do starożytnych czasów czy jednej wybranej grupy etnicznej (Hebrajczyków). Tak jakby istoty potrafiły przekazywać materię dla całej ludzkości, kiedyś i w obecnych czasach, więc tych dowodów powinno być znacznie więcej, a zjawisko dość powszechne i dostępne szerszej grupie ludzi. Możemy to nazywać świętą mocą, magią lub technologią, bo "każda wystarczająco zaawansowana technologia jest nieodróżnialna od magii" (Arthur C. Clarke).

 

Elementy powtarzające się u innych uczestników:

  • duży niepokój:
    • E: uczucia lęku, pośpiechu, szybkiego bicia serca i kręcenia się w głowie,
    • K: niepokój i jakieś wibracje,
  • obiekty bardzo szybko spadające:
    • E: jakby deszcz kosmiczny, prędkość, wrażenie bardzo szybkiego ruchu, przemieszczania porównywalnego do prędkości dźwięku, człowiek na szybkim motorze,
    • I: coś zlatuje z szybkością i z ogniem, zlatujące przedmioty z góry,
  • piasek, sypki:
    • E: skała jest jakby z materiału mniej stabilnego, jakby się sypała, wietrzała,
    • K: sypiący się piasek przez otwory w ścianie, zapomniany, zakopany korytarz, wszędzie dużo piasku na ścianach i otwory przez które wpadało światło, ale po chwili wysypał się z nich piasek,
    • T: Widzę jakby piramidę, a obok niej kurz i pył,
  • zapadanie pod ziemię,
    • E: spadanie pod ziemię, jakby ta maszyna się zwaliła,
    • E: tarcza, ale dużych rozmiarów, która jakby wkręcała się w ziemię. Miała bardzo charakterystyczne zakończenie - jakby okienka,
  • złoty, żółty obiekt:
    • E: symbol żółtej kuli,
    • I: coś złotego, jak figurka, w skrzynce okrągłej, jak na półmisku,
  • ostry przedmiot:
    • E: strzała,
    • T: przedmiot, który się kręci jakby strzała, włócznia, święty przedmiot, “manipulacja energii”, przedmiot da ludzi od bogów, księga, mądrość, dar niebios, list,
    • T: Klucz, jakiś taki zaostrzony ku górze i okrągły na dole,


Ciekawe, że u żadnego z viewerów nie pojawiło się imię Jahweh. Czy obce istoty, "inżynierowie", mają coś z nim wspólnego, czy jest on tylko uzurpatorem i przypisuje sobie wyłączność i moce pochodzące od innych? Nie występuje też pojęcie: "przykazania", tak jakby biblijne przedstawienie wydarzeń było wygodną religijną nadinterpretacją wydarzeń?

 

Transkrypt z mojej części sesji:

  • spirala prawoskrętna, w samym środku z malutką pętelką. Ta pętla jest pionowa, wąska, ograniczona, nie może się rozszerzyć w poziomie, ruch jest ograniczony do linii góra-dół,
  • to jest dynamiczne, porusza się, ale w jakimś bardzo ograniczonym zakresie,
  • wyczuwam życie, podmiot, ale jednak bardzo ograniczony, jakby zamknięty, jakby podmiot był zamknięty w tubie czy rurze: taka klatka, co pozwala poruszać się tylko góra-dół i całkowicie blokuje transfer w poziomie,

Dziesięć Przykazań

  • podmiot w rurze jest jak ptak w klatce: trzepocze skrzydełkami, wije się, czuje się zamknięty, ograniczony, jak w pułapce,
  • taki pionowy kanał transferowy, pozwala poruszać się wg z góry ustalonej trasy, trajektorii, AOL: inkarnacja, podróż duszy ze świata duchowego do ciała fizycznego,
  • trzeba się przeciskać przez tę tubę, to kosztuje energię i czas,
  • podróż ma cechy wymuszonej, zaplanowanej przez kogoś innego, podmiot porusza się tylko wewnątrz udostępnionej mu przestrzeni,
  • ta tuba jest jak winda, tunel, rura, widzę światła na obydwu końcach,
  • AOL: bardzo dobrze oddaje cechy obiektu zjeżdżalnia w Aquaparku: podmiot musi trzymać ręce blisko ciała, skurczyć się, zawęzić, dopiero wtedy nabiera prędkości i zjeżdża,
  • szeroko (początek, start) - wąsko (podróż) - szeroko (koniec, cel),
  • przestrzeń po obydwu stronach wydaje się podobna, jakby fizyczna, a tunel jest miejscem "zniknięcia": czyżby to był tunel-wormhole do podróży "wewnątrz" przestrzeni?
  • to nie ma cech podróży w czasie, jest bardzo wyczuwalne zjeżdżanie w dół, jakby w głąb przestrzeni fizycznej,
  • AOL: zjeżdżanie w głąb Ziemi, to jest jak zjazd rurą do kopalni,
  • pomieszczenie "na dole", czyli cel podróży: jest obszerne, jasne, ale zamknięte ze wszystkich stron, AOL: jak wielka sala w kopalni np. Wieliczce. Jest tam bezpiecznie, ale ciężko jest wrócić do góry tym samym kanałem,
  • nie wyczuwam strachu czy ucieczki, podmiot jednak chce zjechać w dół i korzysta z dostarczonego mu tunelu, jakby kupił bilet i celowo zjechał z własnej woli,
  • to nie jest rozrywka w rozumieniu kolejki górskiej czy wesołego miasteczka, nie ma tu śmiechu czy radości. Podróż ma przynieść jakieś korzyści dla podmiotu, to jest jak praca, nawet poświęcenie, by osiągnąć cel. Jest skupienie, metodyka, doświadczanie podróży,
  • jest podmiot "na zewnątrz" (inżynier, projektant) i "wewnątrz" (podróżnik, turysta),
  • "wewnątrz" rury może być więcej podróżników, jednak poruszają się jeden po drugim, szeregowo. Na zewnątrz są inne podmioty, innego rodzaju, zarządzają podróżą i cała technologią z tym związaną,
  • nie widzę bezpośredniego połączenia pomiędzy podmiotami "na zewnątrz" i "wewnątrz", są oddzieleni "ścianą" tuby, istnieją w różnych przestrzeniach, różnią się też prędkością: podmioty na zewnątrz są nieruchome, a te wewnątrz poruszają się szybko w dół,
  • podmiot wewnątrz może zobaczyć podmiot zewnętrzny tylko na bardzo krótki moment, jak błysk, bo ich przestrzenie są niekompatybilne. Komentarz: obiekty UFO/UAP też poruszają się z wielką prędkością i są dla nas jakoś słabo zauważalne,
  • AOL: tablice otrzymane przez Mojżesza na górze Synaj,
  • żeby przekazać obiekt podmiotowi szybko poruszającemu się w wewnątrz tuby, potrzebna jest teleportacja-transfer-materializacja. Dawcą jest raczej nieruchomy podmiot zewnętrzny. AOL: Star Trek: teleportacja do statku poruszającego się z prędkością nadświetlną wewnątrz tunelu warp,
  • przekaz informacji pomiędzy dwoma różnymi światami nie wymaga wielkiego zachodu, jest łatwa. Teleportacja-materializacja jest trudniejsza, ale dostarcza materialny, namacalny dowód na istnienie "drugiego" świata, jak przekaz od istoty bardziej rozwiniętej do mniej rozwiniętej, żeby ta druga uwierzyła,
  • "głosy w głowie" mogą mieć różne pochodzenie, a obiektu fizycznego już nie da się oszukać,
  • AOL: taki obiekt "urodzony", czyli zmaterializowany przez świętego mistrza duchowego,
  • widzę mały kamyczek, niby nic specjalnego, ale jednak nie powinien pojawić się znikąd, z pustej przestrzeni. AOL: święty proszek Wibhuti materializowany przez Mistrzów,
  • materia z niczego, z powietrza, nie mająca pochodzenia fizycznego, jako dowód na istnienie "mocy", zjawiska niefizycznego, dowód na połączenie światów, transfer, materializację, dowód na istnienie zjawiska wpływania jednego świata na drugi,
  • można więc użyć "mocy" i wpłynąć na materię i energię, być może je jakoś zamienić,
  • posiadanie magicznych czy duchowych umiejętności, świętych "mocy".

 

tuba

 

 

No comments