Tematem tej sesji RV jest: "Tak zwana Muchołapka i jej prawdziwe przeznaczenie". Obiekt znajduje się na Dolnym Śląsku w miejscowości Ludwikowice, jest pozostałością po niemieckiej budowli technicznej z czasów II Wojny Światowej, dzisiaj znajduje się tam historyczne Muzeum Molke. Polski pisarz i dziennikarz zajmujący się techniką wojskową, historią II wojny światowej oraz ufologią, Igor Witkowski, w swoich książkach opisuje hipotetyczny pojazd latający "Die Glocke" (dzwon), poruszający się dzięki nieznanej technologii. Podejrzewa, że jest on w jakiś sposób związany z tą tajemniczą betonową konstrukcją.
Naszego badania nie zaliczam do łatwych, długo krążyliśmy po różnych skojarzeniach, jakby cel był zasłonięty, przykryty "kurzem" czy "osadem", mieszaniną różnych prawdziwych informacji i wymyślonych idei. Dopiero pod sam koniec sesji, kiedy szkicowaliśmy obiekt, stworzyliśmy rysunki bardzo dobrze oddające realny wygląd tego miejsca. Wyniki mogą potwierdzić, że obiekt został zbudowany jako przekaźnik energii cieplnej i służył jako techniczny element elektrowni, był tzw. chłodnią kominową wody. Co zaskakujące, w relacjach cały czas jest obecny drugi wątek: poruszającego się pojazdu, kulistego UFO: jaja antygrawitacyjnego (!) i jakiś nieludzkich istot. Czy to jest prawda, czy tylko odbiór unoszących się w polu informacji hipotez i fantazji? Mamy za mało danych, by móc przesądzić.





