Tematem tej sesji RV jest "Element łączący świat fizyczny ze światem duchowym": niby niematerialny i trudno uchwytny cel, a jednak od początku opisuję bardzo plastycznie obraz czegoś, czego sam nie rozumiem i nie jestem w stanie dobrze sklasyfikować. Przypomina pręt, drut czy strunę kwantową. Myślę, że jest to moja wizja struktury (budulca) rzeczywistości jako całości, Wszechświatów, światów fizycznych i niefizycznych razem wziętych, jeszcze przed Zaistnieniem, Wielkim Wybuchem, czasem czy kreacją przez Źródło = Najwyższą Świadomość. Pojawia się mnóstwo skojarzeń (AOL) z fizyki kwantowej: parująca energia, materia, antymateria, ciemna energia i ciemna materia, Teoria Strun, prędkość Warp, Energia Punktu Zerowego próżni, neutrina. Nie decyduję się jednak definitywnie powiązać tego, co odebrałem z żadnym z tych pojęć.
A może to, co widzę, jest tylko odbiciem czy cieniem "prawdziwej" rzeczywistości, a my żyjemy w wykreowanej wirtualnej wersji = symulacji i jesteśmy tylko jej sztucznie zaprojektowanymi obiektami? Świat fizyczny jest tylko "interfejsem użytkownika", a świat duchowy jest po prostu światem projektantów Gry?
Update: dodaję wyniki z kolejnej sesji RV #2, gdzie "przy okazji" opisuję dziwną strukturę kwantową podobną do kostki - sześcianu z wirami - portalami na każdej ściance. Czy ta forma ma jakiś związek z innymi wymiarami w skali mikro i wszechświatami równoległymi w skali makro? Wg mojej wizji, odkrycie tego procesu ma zmienić przyszłość całej ludzkości! Sprawdź, kto/co pozostanie po tysiącach lat od tego wydarzenia 😮.
Update: dodaję kolejną sesję RV #3 dotyczą planety "X" i jej wpływu na Układ Słoneczny i życie na Ziemi. Pierwszy wniosek jest taki, że raport zupełnie nie przypomina planety Nibiru, jakby były to zupełnie różne obiekty. Po drugie, opisywane elementy zaskakująco zgodnie oddają sens i treść sesji nr 1: kwantowego pręta czy struny. Czy to oznacza, że hipotetyczna planeta X nie jest całkowicie fizyczna, tylko "ciemna", istnieje w jakiejś innej rzeczywistości równoległej, ale jej obecność jest nadal wyczuwalna? Czy odkrycie cech tego oddziaływania zbliży nas do poznania historii Wszechświata, jego budowy i funkcji? A może pozwoli konstruować tunele czasoprzestrzenne do teleportacji?

Sesja nr 1: "Element łączący świat fizyczny ze światem duchowym".
Transkrypt z mojej sesji RV:
- pozioma linia, płaskie, horyzontalne, linia, kreska, struna, 2-wymiarowa, jak pręt zawieszony w pustej przestrzeni, nie ma niczego dookoła,
- obiekt "po prostu jest", nic nie robi, nie porusza się, nie ma żadnej interakcji z otoczeniem, ale też i nie ma żadnego otoczenia,
- jest jakoś dziwnie wyizolowany, jakby nie należał do żadnej przestrzeni, do żadnego wszechświata ani świata duchowego, jest czymś odrębnym, obok. Nie ma żadnych cech fizycznych ani duchowych, żadnych świadomości, nic, pustka i tylko ten pręt,
- to jest coś najdziwaczniejszego, co do tej pory widziałem, bo nie mogę tego powiązać z niczym i z nikim. Mogę sobie latać wokół i wlatywać do środka, ale to nic nie zmienia: totalnie odrębny obiekt, żadnych cech wspólnych z niczym, co znam,
- to jest coś, co istnieje od zawsze, nawet poza czasem i przestrzenią, ale nie jest Bogiem w rozumieniu Świadomości, to jest coś pierwotnego, "przed Bogiem", "przed czasem",
- unosi się z niego jakaś energia, jak mgła: paruje, promieniuje, przenika otoczenie. Ta parująca energia przypomina w swoich cechach światło, więc ten pręt jest jakby źródłem światła, jego prekursorem. Dzięki tej parującej energii jestem dopiero w stanie zobaczyć otoczenie, jak po oświetleniu światłem, cały wszechświat staje się wtedy widoczny,
- to coś, co paruje, staje się przestrzenią i czasem, budulcem. Czyli znane i obserwowalne pojawia się, kiedy jest ta energia, a kiedy idę do jej źródła, to wszystko jest nieznane i niezrozumiałe, jest tylko ten pręt,


- to jest coś fizycznego, jakieś pojęcie, jak materia, antymateria, ciemna energia i ciemna materia, bo istoty duchowe nie maja z tym nic wspólnego. To jest jakiś koncept fizyczny czy matematyczny, abstrakt, mający wytłumaczyć coś, co i tak jest niezrozumiałe i niewytłumaczalne,
- nie widzę żadnej świadomości za tym stojącej, żadnego Stwórcy, Projektanta itd. Skąd zatem to coś może pochodzić?
- w Teorii Strun są jakieś wielowymiarowe struny, może to ten mój pręt? Tyle że powinno być tego mnóstwo, a ja widziałem tylko jeden i pustkę,
- odnoszę wrażenie, że wytłumaczenie tego konceptu pomoże jakoś rozwinąć naszą ludzką naukę - fizykę i zrozumienie wszechświata fizycznego, chociaż to jest bardziej abstrakt i model w głowie naukowców. Najbardziej dziwi mnie obojętność i brak obecności wyższych Świadomości, jakby Oni robili zupełnie coś innego,
- gdybyśmy zrozumieli tworzenie "światła": materii czy struktury wszechświata i mogli wskoczyć o poziom "głębiej" albo "przed", potrafilibyśmy robić rzeczy obecnie niewytłumaczalne, coś jak prędkość Warp = nadświetlna, zaginanie przestrzeni i czasu, albo podróże w czasie,
- to coś ma nieskończoną energię, AOL: Energia Punktu Zerowego próżni, bo znajduje się w innej przestrzeni, niż nasza, nawet poniżej pola kwantowego,
- 1 pręt tworzy 1 Wszechświat? To ma taką moc? AOL: pręty paliwowe w generatorach Warp w Star Trek,
- ciekawe: zasada dwustronności: tak, jak my nie wiemy i nie widzimy, co to jest za obiekt, tak po przeniesieniu świadomości do niego nie widać nic na zewnątrz: te 2 światy są dla siebie niewidoczne, niewyczuwalne, zupełnie inne,
- to jest coś pre-pierwotnego, istniejącego, ale niemożliwego do detekcji, dopiero jego "parowanie" jest widoczne jako "energia światła",
- AOL: takie cząstki, co przez nas przelatują i nie reagują: neutrina,
- to coś nie należy do naszego wszechświata, nie reaguje z nim, jest obce, widzimy tylko jego "cienie". Może to są "cienie" innych wszechświatów?
- gdybyśmy to zrozumieli, to moglibyśmy tworzyć jakąś technologie rodem ze Star Treka,
- nie wiem, co to jest za przestrzeń wokół pręta, nie rozpoznaję niczego, nie ma żadnych rozpoznawalnych cech. Pustka poza przestrzenią i czasem,
- AOL: teleportacja, Harry Potter znika i się pojawia gdzieś indziej. Teoretycznie to coś umożliwiłoby teleportację: zniknięcie z przestrzeni 3D i pojawienie się gdzie indziej, być może tez w innym czasie. To takie wyskoczenie i wskoczenie z powrotem do rzeczywistości materialnej,
- nie wydaje mi się, żeby ludzkość to potrafiła, to jest poza naszym zasięgiem,
- moja świadomość potrafi skakać przez ten portal, skaczę z fizycznego punktu A do punktu B, ale nadal nie jestem w stanie powiedzieć, co się dzieje pomiędzy, w tym dziwnym wymiarze - przestrzeni,
- a istoty duchowe rozkładają duchowe ręce w geście "nie wiem i nic z tym nie zrobię, bo to nie moje". Więc musi to być coś w miarę materialno - fizycznego.
Sesja nr 2: "Odbior istotnych dla nas konstruktywnych informacji".
Transkrypt z mojej sesji RV:
- odnoszę wrażenie, że ten mechaniczny poziom mało zazębia się z poziomem biologicznym życia ziemskiego, jakby to były różne płaszczyzny czy wymiary, albo ta maszyneria kosmiczna nie była ludzka i dla ludzi,
- mam jakieś poczucie szukania przyszłych wydarzeń, jakby badania zdarzeń, które czekają ludzkość w najbliższej przyszłości. Możemy odkryć coś, co nie należy do nas, dowód na inne obce "życie", chociaż w tym przypadku nie ma biologii, jest tylko mechanika czy AI,
- nigdzie nie widzę twórców, jakby już od dawna nie istnieli, np. od czasów starożytnych, ale ich spuścizna nadal funkcjonuje, działa, naprawia się sama,
- AOL: sześcian z przekątnymi wewnątrz, sześcian z wirami i tunelami na każdej ze ścianek, prowadzą w głąb struktury. Punkt centralny wewnątrz sześcianu,


- ta "kostka" ma 6 portali/wirów, z każdej strony prowadzi droga do wewnątrz,
- to jest trochę jak wielowymiarowe urządzenie, maszyna do zmiany wymiarów, AOL: eksperymenty fizyczne, fizyka kwantowa, CERN, akceleratory,

- wyjaśnienie struktury przestrzeni wielowymiarowej, odkrycie,
- fizyka kwantowa, która otworzy nasze oczy na wielowymiarowość, pokaże, że istnieje znacznie więcej niż to, co do tej pory widzimy i rozumiemy,
- może w ten sposób otworzymy się na inne cywilizacje w Kosmosie, z tym że "Kosmos" rozumiem szerzej niż tylko nasz Wszechświat, może bardziej "równolegle" i wielowymiarowo,
- to może być model kwantowy, ale też i większe urządzenie zbudowane na jego podstawie,
- na pewno jest to zaskoczenie i wielka odmiana, jak różnica pomiędzy klasyczną fizyką newtonowską a fizyką kwantową począwszy od początku XX w.
- AOL: ciągle Stargate i kontakty z innymi cywilizacjami kosmicznymi,


- mechanika, fizyka, modele, nauka, technologia, technika, przeskoczenie na następny poziom rozwoju technologicznego,
- zero rozwoju duchowego i duszowego niestety. Nie widzę tu zmiany świadomości ludzkiej na lepsze, tylko czystą technikę. Tak jakby pozostały tylko roboty, bo nie są biologiczne, nie umierają, nie starzeją się, a tylko psują, więc można je bez końca naprawiać i rozwijać. Jeśli to jest przyszłość ludzkości, to po tysiącach lat ludzi tam nie ma, zostają tylko maszyny,
Sesja nr 3: "Planeta Układu Słonecznego, zwana też planetą X i jej wpływ na życie na Ziemi".
Transkrypt z mojej sesji RV:
- poziome, wąskie, liniowe, cienkie, AOL : jak pręt czy drut,
- twarde, metalowe, cienkie, skończone, z określoną długością, wymiarem, sprężyste, przewodzące prąd, jak miedź, można wprowadzić w drżenie,
- AOL: drut, struna, ale metalowa. Wraca do stanu początkowego, spoczynkowego,
- coś małego, może nawet mikroskopijnego, AOL: struna kwantowa,
- nie widzę niczego dookoła, trudno mi jest ustalić tło. Jest tylko ten pojedynczy obiekt,
- całkowita ciemność i pustka, brak innych obiektów w przestrzeni, brak światła, innych energii,
- obiekt jest bierny. Kiedy otrzyma energię, zadrży i ją wypromieniuje, odda, przekaże dalej, wróci do stanu spoczynkowego,

- jest u coś w stylu przewodnictwa elektrycznego czy elektromagnetycznego, jak fizyka, właściwości fizyczne,
- okręgi energii na obydwu końcach,
- pulsowanie, przekształcanie, transfer energii,
- jedyna ciemna przestrzeń, jaką kojarzę, to pusty bezkres Kosmosu, tyle że tu nie widać żadnych gwiazd, niczego nie ma, jakby Wszechświat nie istniał,
- AOL: czas przed zaistnieniem Wszechświata,
- jest pustka, nawet żadnej świadomości nie wyczuwam, taka czysta mechanika, fizyka, ale jakaś zupełnie bierna,
- nikogo ani niczego nie ma. Jest obiekt, ale bez początku ani celu. O: jakby był wymyślony, istniał tylko w przestrzeni mentalnej, więc nierealny,
- cała ta pusta przestrzeń jest jakaś dziwna, ograniczona, ale bez wyraźnych granic, z niczym się nie styka,
- bańka przestrzeni, w której jest zamknięty ten pręt: można ją chyba zaprojektować i wykonać albo wymyśleć i wykreować. Kiedy myślę o bańce, wtedy nabiera realności, można ją obserwować i badać z zewnątrz. Bańka nierealnego świata, powołana do życia mentalnie, jak eksperyment naukowy. Bańka, okrąg wlotowy, tunel, przewężenie, okrąg wylotowy z drugiej strony, jak wormhole,
- jakieś płynne właściwości, jak wody. Płynne, nierealne, nieokreślone, nieustalone, otacza bąbel, bańkę,

- tunel wlotowy ma kolor czerwony, tunel wylotowy niebieski,
- AOL: magnetyzm, elektromagnetyzm, teorie fizyczne,
- myślę ciągle o eksperymencie myślowym, o teorii, która istnieje tylko w przestrzeni mentalnej twórcy. Model, może coś tłumaczyć, odzwierciedlać, symulować,
- AOL: symulacja komputerowa,
- ciecz otacza wszystko, jest bezpłciowa, bez ładunku, energii, świadomości, jest podstawowym budulcem, tworzywem rzeczywistości,

Elementy wspólne pomiędzy sesjami RV (tabela najlepiej czytelna w poziomym układzie ekranu):
| Wspólny element | Sesja #3 (pręt) | Sesja #1 (pręt) | Sesja #2 (sześcian) |
| Cienki liniowy / prętowy obiekt | poziome, wąskie, liniowe, cienkie, AOL : jak pręt czy drut | pozioma linia, płaskie, horyzontalne, linia, kreska, struna, 2-wymiarowa, jak pręt zawieszony w pustej przestrzeni | - |
| Obiekt w pustej przestrzeni | Jest tylko ten pojedynczy obiekt | jak pręt zawieszony w pustej przestrzeni, nie ma niczego dookoła | - |
| Brak otoczenia / izolacja obiektu | całkowita ciemność i pustka, brak innych obiektów w przestrzeni | totalnie odrębny obiekt, żadnych cech wspólnych z niczym, co znam | - |
| Obiekt pozbawiony świadomości / podmiotów | w tym sęk, że nikogo ani niczego nie ma. Jest obiekt, ale bez początku ani celu | Nie ma żadnych cech fizycznych ani duchowych, żadnych świadomości, nic, pustka i tylko ten pręt | nigdzie nie widzę twórców |
| Bierność obiektu | obiekt jest bierny | obiekt "po prostu jest", nic nie robi, nie porusza się, nie ma żadnej interakcji z otoczeniem | - |
| Energia związana z obiektem | pulsowanie, przekształcanie, transfer energii | unosi się z niego jakaś energia, jak mgła: paruje, promieniuje, przenika otoczenie | - |
| Energia jako coś emitowanego / przekazywanego | Kiedy otrzyma energię, zadrży i ją wypromieniuje, odda, przekaże dalej | dopiero jego "parowanie" jest widoczne jako "energia światła" | - |
| Związek z fizyką / fizyką kwantową | jest u coś w stylu przewodnictwa elektrycznego czy elektromagnetycznego, jak fizyka, właściwości fizyczne | Pojawia się mnóstwo skojarzeń (AOL) z fizyki kwantowej | AOL: eksperymenty fizyczne, fizyka kwantowa, CERN, akceleratory |
| Struktura jako model / koncept | myślę ciągle o eksperymencie myślowym, o teorii, która istnieje tylko w przestrzeni mentalnej twórcy. Model, może coś tłumaczyć, odzwierciedlać, symulować | To jest jakiś koncept fizyczny czy matematyczny, abstrakt, mający wytłumaczyć coś, co i tak jest niezrozumiałe i niewytłumaczalne | to może być model kwantowy |
| Struktura istniejąca poza zwykłą rzeczywistością | cała ta pusta przestrzeń jest jakaś dziwna, ograniczona, ale bez wyraźnych granic, z niczym się nie styka | jest czymś odrębnym, obok | jakby to były różne płaszczyzny czy wymiary |
| Struktura jako budulec rzeczywistości | jest podstawowym budulcem, tworzywem rzeczywistości | budulcem. Czyli znane i obserwowalne pojawia się, kiedy jest ta energia | wyjaśnienie struktury przestrzeni wielowymiarowej, odkrycie |
| Brak świadomości / twórcy | w tym sęk, że nikogo ani niczego nie ma | nie widzę żadnej świadomości za tym stojącej, żadnego Stwórcy, Projektanta itd. | nigdzie nie widzę twórców |
| Czas i przestrzeń jako coś wtórnego | AOL: czas przed zaistnieniem Wszechświata | to jest coś, co istnieje od zawsze, nawet poza czasem i przestrzenią | jakby to były różne płaszczyzny czy wymiary |
| Pustka przed / poza Wszechświatem | pusty bezkres Kosmosu, tyle że tu nie widać żadnych gwiazd, niczego nie ma, jakby Wszechświat nie istniał | Pustka poza przestrzenią i czasem | może bardziej "równolegle" i wielowymiarowo |
| Możliwość symulacji / sztucznie wykreowanej rzeczywistości | Model, może coś tłumaczyć, odzwierciedlać, symulować | żyjemy w wykreowanej wirtualnej wersji = symulacji | - |
| Fizyczny / technologiczny aspekt celu | jest u coś w stylu przewodnictwa elektrycznego czy elektromagnetycznego, jak fizyka, właściwości fizyczne | Więc musi to być coś w miarę materialno - fizycznego | mechanika, fizyka, modele, nauka, technologia, technika |
| Możliwość przejścia / teleportacji | bańka, okrąg wlotowy, tunel, przewężenie, okrąg wylotowy z drugiej strony, jak wormhole | Teoretycznie to coś umożliwiłoby teleportację | ta "kostka" ma 6 portali/wirów, z każdej strony prowadzi droga do wewnątrz |
Zobacz artykuły:
- Wszechświat(y)
- Przenikanie, nakładanie i scalanie się rzeczywistości i światów równoległych
- Czas
- Podróże temporalne w czasie i przestrzeni
Wyszukiwanie w artykułach: "symulacja".




BTW: czy to nie przypomina statku-sześcianu BORG ze Star Trek? Oby nie 😬.
But... It's only the model (of reality)!
