Ciekawe energetycznie miejsce, chociaż nie wiem, w jakim celu pierwotnie powstało.
Kapliczka św. Rocha i św. Sebastiana
Kapliczka św. Antoniego w Łodzi
Przyglądam się otoczeniu, widzę czasy, kiedy nie było tu jeszcze ani kaplic, ani pompy, istniało tylko źródło wody. To jest dawno przed Chrześcijaństwem i może nawet przed Słowianami. Całe zagłębienie czy dolina jest otoczone stojącymi nieruchomo białymi duszami ludzi, którzy nie robią nic więcej oprócz przyglądania się. W centrum niecki ze źródła wytryskuje pionowo biały promień - energia. Co tu robią te dusze, po co tu stoją? Czy w jakiś sposób się grzeją przy tej energii i doładowują, jak przy ognisku? A może na coś lub kogoś czekają? Żadna z nich nie podchodzi bliżej. Trzeba pamiętać, że obecnie przychodzą tu ludzie modlić się w kaplicach. Jaki może być efekt (uboczny lub główny) takiej modlitwy: zobacz w artykule Trzebnica pustelnia 14 św. Wspomożycieli.
Nie przesądzam z góry celu tego miejsca, ale czuję tu dziwny niepokój i atmosferę jakby zawieszenia. Ktoś odprawiał tu magiczne rytuały, dawno w przeszłości, ale też i obecnie, bo zauważam konstrukcję z patyków oraz piramidę z kamieni. W razie czego nie posiedzę tu zbyt długo.
Druga kaplica, ta bez pompy, wydaje mi się nie mieć większego znaczenia. Miejsce Mocy jest w źródle pod pompą.