Niebieska
Featured

Objawienia w Medziugorie

Tematem tej sesji RV jest "Zdarzenie w Medziugorie. Kim była tak zwana Pani, która objawiła się ludziom w Medziugorje 24 czerwca 1981?" Przedstawiam tu rezultaty mojej wizji i ocenę wydarzenia. 

Wnioski: podobnie jak w przypadku tzw. "Objawień fatimskich", obserwowana przez ludzi istota nie ma nic wspólnego z religią chrześcijańską i Maryją, może być jedynie tak skojarzona lub później wykorzystana wizerunkowo przez świadków. Ciekawe, czy to jest ta sama istota lub rasa jak w Fatimie, bo wszystko wygląda bardzo podobnie? Podczas sesji kontaktuję się z przedstawicielką obcej rasy kosmicznej, która zabiera mnie (astralnie?) na swoją planetę, by pokazać, jak można żyć w harmonii i zgodzie, a nie tak, jak się od zawsze dzieje na Ziemi. Celem jej działań jest zmiana paradygmatów myślenia jak największej liczby ludzi, by mogli przekroczyć punkt krytyczny i odmienić losy całej naszej cywilizacji. Odbieram więc tę postać jako bardzo pozytywną. Jej obecność w Medziugorie określam jako "projekcja, hologram, światło", więc pewnie nie była fizyczna, kojarzy mi się bardzo z podróżami telepatycznymi. Raportuję też grupę "śpiących" ludzi, którzy w jakiś sposób umożliwiają tej istocie zaistnienie na Ziemi. 

Niebieska

Pod koniec artykułu dodaję tabelę porównawczą synchronizmów pomiędzy uczestnikami = wspólnych części raportów. Moim zdaniem wszyscy opisywaliśmy bardzo podobnie!

 

Transkrypt: 

  • łagodne, naturalne, biologiczne, delikatne, wręcz kobiece, przyjemne, bezpieczne,
  • bezpieczna energia, jakby przewodnika/przewodniczki duchowej, takiej opiekuńczej, dbającej,
  • dźwięk bzzz, może jak podczas wychodzenia w OBE do astrala,
  • wyjście z ciała, po uwolnieniu widzę mnóstwo kolorów, linii, wszystko nabrało życia, piękna, energii w porównaniu do "szarego" stanu życia fizycznego,
  • cel jest eteryczny, duchowy, ulotny w naszej przestrzeni, jak duch, ale bardzo dobrze odnajduje się w przestrzeni pozafizycznej, duchowej,
  • mam wrażenie, jakby zapraszała specjalnie do siebie, czekała na osobę = człowieka żyjącego,
  • prowadzenie, eksploracja, wyjaśnianie swojego świata ludziom,
  • zabiera mnie za rękę i startujemy w podróż w jakąś odległą przestrzeń. Ta podróż wygląd jak fizyczna w kosmosie z prędkościami warp, rozmyte obrazy, światła, linie, jak w tunelu wormhole np,
  • AOL: "niebieska": istota z którejś mojej poprzedniej wizji: z opaską i kamieniem na czole, taka Plejadianka czy coś,

niebieska

  • ta podróż jest jak skok przez galaktykę na inną planetę, do jej/ich planety macierzystej. Zatrzymujemy się i "lądujemy" w ich przestrzeni fizycznej, też takiej barwnej, kolorowej,
  • ona chce mi pokazać, jak cywilizacja może żyć w pokoju, szczęściu, harmonii. To jest kontrast w odniesieniu do tego, co mamy na Ziemi od niepamiętnych czasów,
  • od form na tej planecie ważniejsze są uczucia, pozytywne emocje, całokształt idei,
  • pojawia się powtarzający się u mnie ostatnio motyw, że ze względu na to, jak się ludzie zachowują, to są poblokowani. Tamci mieszkańcy są szeroko otwarci na cały Wszechświat, mają połączenie z każdą rasą, planetą. Taki kosmopolityczny obraz jak w Star Wars, tylko połączenie jest umysłowe, telepatyczne, a nie technologiczne,
  • cokolwiek bym tam nie zobaczył, ważne jest, co zabiorę ze sobą z powrotem: chodzi o idee, sposób życia, traktowania siebie i innych,
  • celem jest polepszenie naszego życia tu i teraz na Ziemi. Im więcej ludzi ich odwiedzi i wróci, tym większa szansa, że zaczniemy po malutku zmiany, które zaczną się kumulować i powiększać,
  • będą ciągle zabierać do siebie ludzi, to wygląda jak podróż astralna albo sen. Można to powtarzać, jakby celowo ich odwiedzać,
  • AOL: książka "Misja" i Tjehooba,
  • imię: coś na A: Ani, Aniti, Anitijo,
  • dla mnie wystarczy ten mój obraz "niebieskiej", bo mam go jak identyfikator w moim umyśle,

Podróż astralna

  • po powrocie z ich łagodnej i bezpiecznej planety na naszą, czuję się jak w stadzie wilków: ciągła walka,
  • jej przesłanie na teraz jest takie, by ją często zapraszać i ich odwiedzać, oni chętnie służą pomocą,
  • nie wyczuwam, by kiedykolwiek była obecna na Ziemi w fizycznej formie, a tylko w duchowej. Może się pojawić w świetlistej i eterycznej formie, trochę jak hologram,
  • AOL: tak, jak być może istota w Objawieniach Fatimskich,
  • jej pełna moc jest możliwa w umyśle śpiącego czy podróżującego w OBE człowieka, w świecie fizycznym jest słabsza,
  • potrafi zmienić stan świadomości człowieka, ale tylko wtedy, kiedy on sobie tego życzy, nie robi nic wbrew ludziom,
  • posługuje się światłem. Projekcja, hologram, światło, postać oślepia patrzących ludzi,
  • to działa jak hipnoza: człowiek traci świadomość fizyczności in zaczyna podróżować umysłem. Jedna postać ze światła i bardzo dużo ludzi: cały tłum podróżuje wraz z nią,
  • AOL: tzw. "Matka Boska" nad kościołem w Egipcie koło Kairu, tego typu zjawisko, (El-Zeitoun na przedmieściach Kairu)
  • nie jest ważne, jak wygląda na żywo, ważne, że ludzie odkrywają, że mogą podróżować telepatycznie, że są inne światy, że nie są sami. Takie głębokie doświadczenie zmienia ludzi, zaczynają się inaczej zachowywać, zmieniają się priorytety, motywy, cele. Głębokie doświadczenie mistyczne i duchowe, ale z pozytywnym celem i skutkiem,
  • liczy się ten indukowany odmienny stan świadomości, większość ludzi go nie zna. Używki czy narkotyki nie dają takiego efektu,
  • "śpiący" mogą powodować takie efekty: może wytwarzają projekcję astralną? Widzę leżących - "śpiących" ludzi. Wytwarzanie efektów fizycznych przez "śpiących" ludzi, telekineza,
  • 2 związane ze sobą obszary: istota - świetlisty hologram oraz projekcja "śpiących". Niby 2, a jednak wyczuwam jako jedność. Chyba że ci śpiący umożliwiają jej przejawienie się w tej przestrzeni fizycznej, działają jak kanał, wzmacniacz, medium,
  • AOL: śpiące istoty w starożytnym Egipcie. AOL: Wielka piramida w Gizie jako wzmacniacz telepatyczny, wewnątrz jest "sarkofag" dla "śpiącego" = podróżnika,
  • pozytywna energia istoty emanuje jeszcze przez jakiś czas w miejscu, w którym się "objawia", ale zanika wraz z czasem. Jej celem jest oddziaływanie na umysły, nie fizyczność.

Piramida w Gizie

 

Zobacz artykuły:

 

Tabela porównawcza synchronizmów pomiędzy uczestnikami sesji RV = części wspólnych raportów (najlepiej czytelna w widoku poziomym ekranu):

Victor Magus JC ER Tomasz Pawlik Pat Kleśta
cel jest eteryczny, duchowy, ulotny w naszej przestrzeni, jak duch, ale bardzo dobrze odnajduje się w przestrzeni pozafizycznej, duchowej,   cel/podmiot duchowy, raczej nie fizyczny, Istoty nieludzkie, ciągnie mnie do poziomu energetycznego, żeby zbadać jak to działa i dlaczego ludzie słuchają,
projekcja, hologram, światło postać oślepia patrzących ludzi, przedmiot z żółtą poświatą, albo tak jest podświetlony, nad głowami pojawia mi się jako kula, ale w sensie kumulacji energii w jednym miejscu, jakby skrzydła anioła. Falujące linie nad kulą. Dużo jasności w kolorze żółtym. Czuje bardzo wysokie energie, rozświetlanie czegoś, dawanie światła. Widzę kulę plazmy, przekaźnik energii skoncentrowanej. Blask z nieba - skojarzenia ze słońcem. Istoty świetliste zjeżdżają na rydwanach w dół, rydwany bogów,  
delikatne, wręcz kobiece, łagodne, przyjemne, bezpieczne. Bezpieczna energia, jakby przewodnika/przewodniczki duchowej, takiej opiekuńczej, dbającej. AOL: "niebieska": istota z opaską i kamieniem na czole, taka Plejadianka czy coś, przytulnie, ciepła atmosfera. Kobieta – nie znaczy ze człowiek - taka energia i szczupłość. Przeszywające światło, pozytywnie, spokojnie, w okolicach czoła, kobieta ubrana strojnie, w stylu hindusko/arabskim, jakby jogę ćwiczyła. Jakiś rozwijający się kwiat, coś w stylu ogona pawia to w kolorach niebieskich,    
         
ta podróż jest jak skok przez galaktykę na inną planetę, do jej/ich planety macierzystej, 2 miejsca są od siebie bardzo odległe i chyba miało to pokazać jak daleko było to widoczne i oddziaływało,      
AOL: Wielka piramida w Gizie jako wzmacniacz telepatyczny, wewnątrz jest "sarkofag" dla "śpiącego" = podróżnika,     struktura wysoka jakby piramida. Widzę kulę plazmy, przekaźnik energii skoncentrowanej (jak w piramidzie AOL), Na środku stół, może coś w rodzaju ołtarzu, duże z kamienia może też to być sarkofag,
AOL: tzw. "Matka Boska" nad kościołem w Egipcie koło Kairu, tego typu zjawisko, Coś tam stoi jak by przed tymi górami, jakby jakiś budynek z którego ten blask przyszedł, jakby kościół lub miejsce o takim znaczeniu,     podobne trochę do kościoła, z ołtarzem albo jakimś stołem na środku, z tyłu siedzi ktoś ważny – biskup/król,
        rytuały, życie wieczne, zapewnienie sobie dobrego życia po śmierci. Hierarchia, badanie możliwości powrotu, przenoszenie się między wymiarami podczas śmierci,
         

 

świetlista postać



Dla zainteresowanych: podsyłam filmy na Youtube mogące rzucać szersze światło i ciekawe spojrzenie na powyższy temat.
BTW: znalazłem i obejrzałem te filmy już po sesji 🤔. Nadal nie wiem prawie nic o tym zdarzeniu.

ufo historie: Diabelskie objawienie zatwierdzone przez Watykan? Dziwna Pani z Medziugorja - ufo historie:

 

Artur Wójtowicz: Wieczorne rozmowy cz. XXXIII - Pierwsze objawienia

 

 

 
 

 

 

No comments