Podczas sesji RV w temacie: "Jaki jest cel duszy na to wcielenie u danego remote viewera", nie otrzymaliśmy bezpośredniej odpowiedzi na to osobiste pytanie, ale uzyskaliśmy niesamowicie spójny wgląd w ogólny cel duszy i procesu inkarnacji (bardzo pozytywny w odbiorze przez wszystkich viewerów) oraz wygląd świata kolektywnego dusz po śmierci fizycznej. Widzę: "chmurę dusz: nie ma tam ani czasu, ani przestrzeni, ani form, jest tylko zbiór świadomości, które się ze sobą komunikują." Mgła, chmura, plaster miodu: ten obraz pojawia mi się bardzo często! (patrz: Bóg - Źródło).
Dodaję też raport kolejnego viewera (Paweł Jończyk: "Tuba Duszy"), idealnie zgodny z moim (synchronizm), w którym opisuje inkarnację jako rzekę. "Należy czerpać z tego co się wydarza, dać się ponieść rzece, ale z nią współgrać". Wizja "leja w ziemi" i zapadania się, zapewne jako analogia przejścia pomiędzy światami, jest wspólna z poczuciem Edyta R.
Wnioski: inkarnacja jako integracja pojedynczego kawałka świadomości = duszy w świecie fizycznym jest procesem bardzo pozytywnym, wcześniej zaplanowanym, a być może pożądanym: dusze czekają, by się tu pojawić i doświadczać. Po śmierci dusze wracają do swojego domu - "chmury" i dzielą się swoimi przygodami wśród przyjaciół. Celem inkarnacji jest rozwój poprzez doświadczanie.
![Chmura dusz Chmura dusz]()
Update: jest Sesja #2 o podobnie osobistym dla każdego viewera celu. Opisuję Większe JA składające się z wielu małych ja, cząstek świadomości, tworzących coś w rodzaju Duszy Zbiorowej albo Systemu Świadomości Zbiorowej.