Seria moich snów o kosmitach, obcych, UFO/UAP, innych światach, podróżach w czasie itd. Raczej wydarzenia w światach fizycznych. Dla rozrywki, na luzie.

Seria moich snów o kosmitach, obcych, UFO/UAP, innych światach, podróżach w czasie itd. Raczej wydarzenia w światach fizycznych. Dla rozrywki, na luzie.

Seria moich snów o magii, magach, czarach, supermocach, niewyjaśnionych zjawiskach, paranormalnych wydarzeniach itd. Dla rozrywki, na luzie.

Seria moich snów o duszach, duchach, reinkarnacji, światach niefizycznych itd. Dla rozrywki, na luzie.

Ponieważ rzymski żołnierz pojawił mi się kilkukrotnie we śnie, a już wcześniej byłem go świadomy, więc stwierdziłem, że należy mu się osobny artykuł.
1.
Koncert. Moja "podróż" odbyła się podczas koncertu relaksacyjnego K. Jest o tyle wyjątkowa, że zazwyczaj muzyka trzyma mnie blisko ciała i nie pozwala "wyskoczyć" nawet ponad pomieszczenie. A tym razem wizja była niesamowita, od poprzedniego wcielenia począwszy, prowadząc aż do Archaniołów-Twórców i samego Źródła!
Mam w pamięci uczucie złości, trzymam się go, pielęgnuję, wczuwam się. Prowadzi mnie do poprzedniego wcielenia, kiedy byłem młodym rzymskim żołnierzem, hastati. Pamiętam to dobrze, kiedy wszystkie swoje problemy i emocje załatwiałem przy pomocy miecza. Rozpływam się w tym wspomnieniu, w tej prostocie brutalności i zabijania, braku skrupułów i trzymania emocji. Śpiew K przenosi mnie do Egiptu, do słomianej chaty, kiedy byliśmy małżeństwem z M. Przeskakuję gdzieś niedaleko na Półwysep Arabski, jestem starszym, suchym i surowym mężczyzną, a K moją córką, również tańczy i śpiewa. Jestem głową domu, kobiety i dzieci wykonują moje ojcowskie postanowienia.
2.
Sen. Jestem żołnierzem rzymskim, ale z bogatego domu, patrycjuszem. Szykujemy się do bitwy o nasze miasto czy obóz, atakują nas Germanie mieszkający na terenach dzisiejszej Polski. Zakładam metalową zbroję na klatkę piersiową i plecy, jest 2-skorupowa, na pewno bardzo droga, szukam pasa na miecz. Atakujących jest bardzo dużo, przegrywamy. Ja dowodzę ostatnią grupa obrońców, ale najeźdźcy wszystkich zabijają.